Przejdź do głównej zawartości

Christmas Dolls

Dzieńdoberek wszystkim!
Wiecie co? Zaczęły się ferie! No i popojutrze prawdopodobnie spotykam się z Mifką! Przez to wszystko mam wyśmienity humor ^^
Dziś wstawiam już nieco zaległą, świąteczną sesję. Mam nadzieję, że nie macie dość Kimmie, bo właśnie ona i jeszcze dwie panny będą głównymi bohaterkami dzisiejszej sesji.
Osobiście jestem całkiem zadowolona z tych zdjęć. Może nie są jakieś wybitne, ale pierwszy raz robiłam zdjęcia na choince i miałam z tym mnóstwo zabawy ^^ Nawet jeśli się strasznie pokułam i raz prawie przewróciłam choinkę, to było extra! A więc bez dłuższych wstępów - ta-damn!





O, właśnie przy tym zdjęciu prawie przewróciłam drzewko "^^












I jeszcze takie dwa artystyczne zdjątka:



Dodatkowo zdjęcie całej choinki. Znajdziecie wszystkie trzy panny które tam ukryłam? ^^


 Wciąż mało bonusów? Nie martwcie się, mam jeszcze cztery! XD
Przy okazji bycia u znajomych, dorwałam się do nowo dostanej lalki koleżanki - Deenie z Boo York, Boo York! Zakochałam się w tym modelu Oczywiście musiałam jej zrobić kilka fotek.

 
 Zbliżenie na jej śliczną twarzyczkę

 I kolejne ^^



Dwie fotki z Kimmie (wiem wiem, twarz gigantki strasznie wygląda na tym pierwszym ;-;)

 I jeszcze kilka zdjęć bardziej podobnych do reszty, choinkowych (wiem, one również ni najlepsze, ale weźcie pod uwagę, że robiłam je na ślepo...):





A na pamiątkę niedawno stopniałego śniegu, jeszcze fotka całej piątki panien zachwycających się pierwszym białym puchem w życiu:
Aww, jak one słodko wyglądają

A co jeszcze kojarzy się ze Świętami? Prezenty! Po długim namyśle stwierdziłam, że jednak swoje pokażę ^^

Jako pierwszy, prezent któremu poświęciłam chyba najwięcej czasu - Zaczarowany las od Johanny Basford!

 Detale

 Razem z moimi tęczowymi kredkami z urodzin ^^


...

I już pokolorowany ♥ Moim skromnym zdaniem, wygląda ślicznie.

I to samo z tyłem:

Przed...

...i po!
Naprawdę się cieszę z tych "kolorowanek". Uwielbiam pobudzać obrazki do życia kolorując je, a te nadają się do tego idealnie!! ^^

Kolejny prrezent również jest około książkowy - wszystkie trzy tomy komiksów MLP!

Wspominałam już, że uwielbiam kucyki? Te komiksy zapewniły mnie w tym jeszcze bardziej

A teraz - kolczyki!
Srebrny 3-pack ^^ Cudnie mi to zdjęcie wyszło, nieprawdaż? XD Kocham tę perspektywę...

Oraz jeszcze trzy pary kolczyków od Natajki z Decobazaar!
Nutella...

...kawa/gorąca czekolada z bitą śmietaną w miętowych filiżankach...

...i śniadanie

Genialne nie tylko jako kolczyki, ale też jako miniaturki =D

A na koniec - zrzuty ekranu z 11111 i 12345 wyświetleń!

 Dziękujemy ◕.

I to by było właściwie wszystko... Gratki dla tych, co to wszystko przebrnęli. Nie wiem co mnie opętało że tyle napisałam...

Do następnego posta!

Komentarze

  1. Ach, śliczne fotki. Mówiłam już, że Kimmie jest mega urocza? ;*
    Zgodzę się - Deen z BYBY jest cudowna.
    A co to kolorowanki to mogę się pochwalić, iż posiadam "Tajemny Ogród" - poprzednią część ^^
    A te kolczyki... Aż brak mi słów. Zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kimmie i ja dziękujemy ^^
      Tajemny Ogród również jest dziełem sztuki - gdyby takie kolorowanki dawali mi sześć lat temu, nie narzekałabym aż tak na zerówkę! XD
      Również zachwycam się kolczykami ^^ Precyzja wykonania jest oszałamiająca. Kocham miniaturki! ♥

      Usuń
  2. Ślicznie pokolorowałaś. Też uwielbiam kolorowanki i dostałam zaczarowany las😁😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka! Wielkie dzięki, bardzo miło czytać takie rzeczy ^^

      Usuń
  3. Mi sie już kończą ferie dziewczyny wyszły świetnie przy Choince -znalazła 2 na dole 1 na drzewku :)- kolczyki śliczne (sama nie nosze kolczyków) Moja przyjaciółka m z tej seri kalędarz bardzo lubi takie malowanka ja też .. No ale ... Ja i moja ręka ciężka współpraca :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, współczuję =( I brawo, znalazłaś wszystkie! ^^ Co do kolczyków, to chociaż ja mam przekłute uszy, z tych nowych cieszę się głównie ze względu na lalki - cudne są z nich miniaturki! A kalendarza bardzo zazdroszczę, sama bym taki chciała ^^

      Usuń

Prześlij komentarz

♡ Dziękuję z całego serca za każdy komentarz pod postem! ♡
♡ Pamiętaj - nic nie motywuje tak bardzo, jak świadomość, że ktoś poświęcił kilka swoich cennych minut na skomentowanie mojej pracy ♡

Popularne posty z tego bloga

My New Asian Love - A Few Words About Korea ♡ (part 1/2)

Annyong~! Witajcie w nowym poście po kolejnej dłuższej przerwie ^-^ W poprzednim wpisie obiecałam Wam rozpiskę o k-popie i ogólnie Korei, czyli tematach bardzo gorących dla mnie ostatnimi czasy. Chciałam podzielić się z Wami tym w taki sposób, aby zachęcić Was do koreańskiej muzyki i kultury, tak jak jakiś czas temu zachęcono mnie, a że z początku nie miałam pojęcia jak się do tego zabrać zajęło mi to trochę dłuższą chwilę... ^^" Wracam jednak dzisiaj z pełnoprawnym postem na temat Korei! //Edit while writing #1: Heh, post wyszedł trochę bardzo dłuższy niż się spodziewałam, a i temat nietypowy dla tego bloga, więc nie zdziwię się jeśli większość zdecyduje się go pominąć ^^" Pisałam go w sumie najbardziej dla siebie, nie mniej byłabym bardzo szczęśliwa gdyby ktoś to przeczytał albo nawet zainteresował k-popem po przeczytaniu *-*// 
//Edit while writing #2: Ok, post wyszedł napraaawdę dłuższy, dlatego podzieliłam go Wam na części ^-^ Enjoy!//
1. Czym właściwie jest K-POP?
Rzeczo…

Victorian Morning

Annyong~! Witajcie ponownie po 27 dniach! Tak, ponownie mnie trochę nie było, ale dzisiejszy dzień w końcu mnie zmotywował i przychodzę do Was z ostatnią wakacyjną sesją ^^ Jestem z niej bardzo dumna i naprawdę wiele zdjęć mi się podoba, więc będziecie mieć na co popatrzeć... c: Bez zbędnego przedłużania, zapraszam~





















Every End Is a New Beginning

Tak, to nie będzie wesoły post. Przepraszam 💔
Takie rzeczy zawsze ciężko jest zacząć.
Z początku wcale nie chciałam by do tego doszło. Miałam nadzieję że jeszcze znajdę w sobie motywację.
Później chciałam jeszcze trochę to pociągnąć. Planować, ale nie mówić oficjalnie.
Ale wiem, że jest jeszcze kilka osób które naprawdę to czytają i czekają na nowe posty. A ja naprawdę nie jestem w stanie Was okłamywać.
To że nie mam siły, czasu i chęci na bloga widać było już od dawna.
Posty pojawiały się rzadko, nie były szczególnie interesujące i w większości składały się z moich przeprosin i depresyjnych tekstów. Nie były one przyjemne ani dla Was, ani dla mnie.
I dlatego jesteśmy tu gdzie jesteśmy: oficjalnie ogłaszam śmierć Our Little World.
Niech jeszcze ktoś mi powie że się tego nie spodziewał.
To było pewne.
Ale nawet mnie to trochę boli.
Nie oznacza to jednak  że zostawiam go od tak w tej chwili.
Chcę go jeszcze trochę ogarnąć, pokazać ostateczną przemianę moich lalek i w gruncie rzeczy mn…