Przejdź do głównej zawartości

Posty

Lost in Colours

Czeeeść~ Tak, tak, wiem, posty miały być co jakieś pięć dni, tymczasem mija już dziesięć. Nie wynika to z moich złych chęci czy z braku czasu, po prostu bardzo zależało mi żeby akurat ten post ukazał się w akurat ten dzień. Dlaczego? Dotrwajcie do końca. Dzisiejsza sesja powstała gdzieś na początku wakacji, wyszłyśmy wtedy wraz z Amy , Yumi (u żadnej z nich post z tego spotkania jeszcze się nie pojawił, w końcu jestem pierwsza, yay! xD), Chinmi, Jasmine, Ash, Hunterem, Fluttershy i Dashie do pobliskiego parku na zdjęcia. Ja chwyciłam za moje minisy, Sweetie za naszą ulubioną parkę, a Yumiko za najnowsze przyjaciółki w jej kolekcji i zaczęłyśmy sesje. Przez dłuższy czas nie miałam żadnego pomysłu na fotki, w wyniku czego powstało kilka kiepskich zdjęć aparatem, które są za słabe aby je pokazywać na blogu. Po chwili dorwałam się do telefonu i wciąż bez jakiegoś konkretnego planu zrobiłam te oto zdjęcia: Po sześciu powyższych fotkach wpadłam jednak na - w mo...

In Another Style

Heyou! Jak informowałam w poprzednim poście, do mej kolekcji dołączyła nowa lalka. Bardzo wyjątkowa lalka. Tak, jest to moja siódma lalka. I nie, nie jest to moja wymarzona Pullipka. Przyznam szczerze - jest cudowna. Jeszcze bardziej cudowna niż się spodziewałam. Jest po prostu piękna . Proszę Państwa, z przyjemnością pokazuję Państwu lalkę, lalkę w nieco innym stylu - powitajcie wśród nas Lorien . Ta-damn! Tak, oto przed Państwem Ekskluzywna Draculaura! ♥ Zaskoczeni? ^^ Do tego kupiłam ją w promocyjnej cenie i zapłaciłam 80 zł mniej niż się spodziewałam c: Yay! Pudełko, lalka... Ach! Do tego mego się ekscytuję napisem u dołu pudełko-trumny - "Tylko dla dorosłych kolekcjonerów." Yay, yay, yay! //Przepraszam za kiepską jakość - wiecie, emocje! =D// Art ♥ Dokładnie taki jaki powinien być - mroczny i elegancki. No, z mojego domu zdjęć to tyle. Ale spokojnie, wzięłam ją ze sobą na wjazd ^^ Łapcie więc więęęcej zbliżeń, opisów i zachwytów prosto od S...

Z folderów Shy #2 - The Most Fur-fect Movie Ever!

Witajcie! Uff, i kolejną przerwę macie za sobą. Teraz już posty będą regularnie, obiecuję ♥ A tymczasem - w końcu udało mi się napisać kolejny post z serii "Z folderów Shy"! Wybór nowego tematu nie był szczególnie trudny, bo byłam go pewna już w trakcie pisania pierwszej części. Heh, znowu ciężka nazwa, ale co ja na to poradzę, że angielski jest do takich nazw idealny? Z "The Most Fur-fect Movie Ever!" chodzi oczywiście o pewien futrzasty film który ukazał się już kilka dobrych miesięcy temu. Oglądaliście może Zootopię ? Zwierzogród podbił moje serce już za pierwszym razem. Pokochałam absolutnie wszystko - bohaterów, fabułę, miasto, widoki... ♥ Nie dziwne jest więc, że poszłam drugi raz. I jeszcze raz. I jeszcze jeden. No, a teraz planuję kupno płyty ^^ Jeśli ktoś nie oglądał - serdecznie polecam. No, chyba że ktoś nienawidzi animacji Disneya, zagadek, scen grających na emocjach oraz barwnych bohaterów. Ale jeśli te cztery rzeczy są Wam bliskie - powinniście ...