Witajcie wszyscy! Weekend. Kolejny. Jak mi szybko ten czas ostatnio zlatuje... W każdym razie mamy dzisiaj kolejny post repaintowy! Zgodnie z Waszymi głosami wygrała... ...Clawdeen! Jako że jest to jedna z głównych straszyciółek (jak i również jedna z najstarszych lalek/postaci), jej repaintów jest o wiele więcej niż jej poprzedniczek. Przyznam szczerze, że wciąż jedna nie jestem przekonana do jej twarzyczki. Tak a propos moldu - oto jak twarz wilczycy prezentuje się na Basicowej lalce: [Linkuś 0] Choć tu wygląda nie najgorzej, to jej oczy są strasznie małe. Efekt "dużości" dają dłuuugie rzęsy i brokatowe powieki. W ustach też mi coś nie gra. Po prostu wolę everkowe moldy (poza tym Jiny. Mold Jiny jest moim ideałem). Ale już nie nudzę i przechodzę do repaintu który zajął 10 miejsce... [Linkuś 10] Gdy patrzę na całość Clawdeen wydaje mi się niemal idealna. Gdy jednak przypatruję się każdemu elementowi z osobna, każdy jest jakiś taki... Nie taki. Us...